
Dlaczego masuję całym ciałem?
Przejechałam świat ucząc się dotyku i sama będąc dotykana.
Rytuały, masaże, setki kobiet pracujących
dłońmi na moim ciele.
Każde doświadczenie było dobre,
ale zawsze brakowało jednego: bliskości.
Zauważyłam paradoks - masaż dotyczy skóry
i intymności, a jednocześnie
zachowuje dystans:
"tu jest Twoje ciało, a tu moje ręce"
Zaczęłam eksperymentować.
Łączyć technikę z prawdziwym kontaktem.
Słuchałam intuicji, która mówiła:
"zbliż się - wejdź głębiej - w spotkanie"
Po dwóch latach wiedziałam już, że to działa.
To, co powstało, nie jest wariacją masażu.
Jest innym rodzajem doświadczenia.
Spotykamy się w relacji.
Człowiek z człowiekiem.
Bez ról.
Mężczyźni odkładają zbroję i pozwalają sobie
na troskę, ciepło i ciężar kobiecego ciała.
Kobiety zdejmują napięcie działania
i wracają do odczuwania.
Moja praca mieści się w granicach:
bliskość — czułość — opiekuńczość.
Zaczynam w bieliźnie.
W trakcie zdejmuję górę, aby móc pracować
całym ciałem i objąć Twoje napięcia
także swoim ciężarem i temperaturą.
Nie dotykam miejsc intymnych.
Nie pracuję w kontekście erotycznym.
Ja prowadzę przestrzeń,
Ty możesz puścić kontrolę
i naprawdę głęboko się nakarmić.
Każde spotkanie jest dla mnie pełnym skupieniem,
dlatego przyjmuję maksymalnie
cztery osoby tygodniowo.
Dzień naszej sesji jest przeznaczony
wyłącznie dla Ciebie.
Oferuję dwa rytuały:
Rytuał Króla i Rytuał Królowej.
Szczegóły w zakładkach.